Heroes V of Might & Magic – Gra Karciana - recenzja

Heroes V of Might & Magic – Gra Karciana

Heroes V of Might & Magic – Gra Karciana

Heros of Might & Magic jako gra karciana. Właściwie moglibyśmy postawić kropkę. Grę oparto na popularnej, choć mającej już kilka lat na karku grze komputerowej. Okładka karcianki jest niemal identyczna z okładką komputerowej strategii. Niewątpliwie karty i zasady również będą nam znane. Nie bądźmy jednak pochopni w osądach. Zajrzyjmy do środka.

Heroes V of Might & Magic Gra Karciana

Rzut oka na świat

Przypuśćmy, że pudełko otwiera osoba, która nie zna uniwersum, nie jest za pan brat z tytułowymi Bohaterami, nie ma ulubionych stworów. Dobra wiadomość dla takiego gracza brzmi: świat przedstawiony jest nowy, niemal bez powiązań z poprzednimi przygodami. Z pewnością nie jest znaczące, że gra jest oparta na aż V części cyklu.

Świat nazywa się Ashan i wygląda jak klasyczny krajobraz jednej z poczytnych serii fantasy. Jest wypełniony po brzegi tajemniczymi krainami i fantastycznymi stworami, zamieszkującymi każde środowisko. Przemierzają go tytułowi Bohaterowie – wybitne jednostki, gromadzące wokół siebie własne armie, realizujący własne cele. Nadto kłaniający się różnym, wciąż zmieniającym się panom. Ashan trawi konflikt Imperium Gryfów z siłami piekielnymi. Wokół tej osi podziału usadowiły się oczywiście inne potęgi – czarownicy, nekromanci, Elfy i ich mroczne odpowiedniki. Każda frakcja ma swój unikalny zestaw wojsk i stworów fantastycznych. Karcianka nie odnosi się do armii wprowadzonych przez dodatki do gry komputerowej („Kuźnia Przeznaczenia” i „Dzikie Hordy”). Nie znajdziemy więc w niej Orków ani Krasnoludów.

Heroes V of Might & Magic – gra karciana, czyli jaka?

Pudełko zawiera talię pozwalającą rozegrać dwuosobową grę. Godne uwagi jest, że nie zamyka nas na stałe w żadnej frakcji – dokładnie tak, jak ma to miejsce na ekranie komputera. Choć bywa to z wielu względów kłopotliwe, jest teoretycznie możliwe, że nekromanta obok hordy szkieletów, poprowadzi do boju Gryfy i Hydry. Albo, że Zielony Smok wzbogaci stajnię Herosa z Piekła rodem.

Heroes V of Might & Magic Gra Karciana

Do wyjaśnienia niezbyt skomplikowanych zasad, do pudełka dorzucono dobrze napisaną, klarowną instrukcję wyposażoną w graficzne odniesienia. Rzut oka na opisany przebieg gry i możemy działać. Niewątpliwie mamy do czynienia ze znaczącym zawężeniem gry do jednego tylko aspektu: bitwy dwóch Herosów i ich armii. Cała polityka surowcowa, gromadzenie wojsk, sojusze i rozwój postaci pozostają poza polem widzenia, a co było niezmiernie istotne w wersji komputerowej. Rozgrywka ma być szybka, treściwa, a przy tym nie zawiera żadnych fabularnych odniesień. Ot, dwóch Herosów okłada się nawzajem na jakimś bezimiennym polu bitwy.

Karty w liczbie 50, podzielono na kilka kategorii: reprezentujących bohaterów, jednostek oraz zdarzeń losowych. Wybór bohatera na początku rozgrywki determinuje nasze mocne i słabe strony. Przede wszystkim zaś skłania gracza do opowiedzenia się po stronie Magii lub Miecza. Ten wybór jest jawny dla przeciwnika. Nie taka jest natomiast faza wystawienia wojsk z kart dostępnych w ręku. Po odwróceniu jednostek na polu bitwy, naszego wroga czekać mogą niemiłe niespodzianki. Jednostki bowiem mają aż 7 różnych wartości bojowych i kilka unikalnych cech. Wszystko to wzbogacają zdarzenia losowe i użycia czarów.

Starcie Herosów

Wygląd kart jest przewidywalny do bólu. Wnioskując po okładce, ciężko być tu zaskoczonym. Grafiki stworów, czcionki i symbole czarów – wszystko zaczerpnięto wprost z gry komputerowej. Karcianka jest zamkniętym produktem – nie przygotowano do niej rozszerzeń, boosterów, dodatków. Wygląd, czytelność i kształt kart – wszystko dobrano do szybkiej, niezbyt złożonej gry. Istotnie wrażenie, jakie gracz może odnieść patrząc na zestaw, jest następujące: zagrajmy sobie, poczekajmy aż znów włączą prąd, to wrócimy do bardziej atrakcyjnego operowania na monitorze.

Z formy Heroes V of Might & Magic – Gry Karcianej można jednak wynieść trochę radości. Gracz ma okazję obcować z całkiem interesującym zbiorem stworów fantastycznych. Znajdziemy tutaj to samo, co w cyfrowym Ashan – ludzkich żołnierzy, anioły i demony, elfich i mrocznoelfich, magicznie wspomaganych wojowników, Gargulce i Golemy, Enty i Smoki, umarłych i czarowników. Można długo wymieniać. Po drugie – opisy stworów, które często zabarwione są humorem w niezłym guście. Cieszy, gdy twórcy puszczają do gracza oczko, każąc mu nie zastanawiać się nad tym jak niby lata Kościany Smok, albo określając Diabła jako „straszniejszego niż go malują”.

Heroes V of Might & Magic Gra Karciana

W mojej ocenie

Heroes V of Might & Magic – Gra Karciana może dać graczom sporo zabawy, ale jest jeden warunek. Jest nim – nie wymagać zbyt wiele. Przede wszystkim, gra nie powinna być porównywana do olbrzymich, rozbudowanych systemów jak „Magic: The Gathering”, „Kult”, czy choćby „Pokemon Trading Card Game”. W małym pudełku zamknięto kilkanaście minut dobrej rywalizacji. I to wszystko. Na tym polu produkt sprawdza się świetnie – odnosi się odpowiednio do świata, na jakim jest oparty, zawiera proste i sensowne zasady. 

Gra karciana na podstawie kultowej gry, jaką są tzw. “Herosi”, jest kolejną sposobnością na przebywanie z fantastycznymi stworami. Cały cykl w zasadzie opiera się na nich i strategii wykorzystania ich umiejętności. Gra karciana może nie jest porywająca, ale jest to niewątpliwie kolejne miejsce, gdzie aż roi się od tak dobrze znanych i lubianych fantastycznych stworzeń.

Należy odnotować, że opisywana gra, obok wspomnianych wyżej pomysłów na planszówki, nie jest też jedynym produktem karcianym w świecie Heroes of Might & Magic. Do 2016 r. mogliśmy raczyć się grą sieciową “Might & Magic: Duel of Champions“. Poniosła co prawda finansową klapę, ale w 2019 r. została reaktywowana. Godne uwagi jest, że zawiera wiele kart, a każda z nich zawiera bogatą, dynamiczną ilustrację. balsam dla oczu miłośników stworów fantastycznych.

Recenzja gry „Heroes V of Might & Magic – Gra Karciana”, Natalia i Tomek Kreczmarowie, Projekt graficzny: Irek Konior, prod. Nival Interactive.

Chcesz poczytać inne recenzje na blogu pracowni ISKRAVA? Zajrzyj tutaj.

Jeśli jesteś zainteresowany stworzeniem kubka, z fantastycznym stworem, specjalnie dla Ciebie, to zapraszam do kontaktu. Odwiedź też koniecznie mój fanpage na Facebooku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *